Można żyć inaczej...

Żyjesz w biegu, może ktoś z bliskich Ci osób powiedział:
- zatrzymaj się, spójrz na siebie i swoje życie, zobacz co robisz...
A może żyjesz w związku, w którym Twój partner, rodzic nadużywa środków psychoaktywnych, bądź w inny - np. niesubstancjalny sposób reguluje swój nastrój...
.
Jeśli czujesz, że z trudem odnajdujesz się w życiu. Poświęcasz coraz więcej czasu na aktywności, które stają się osią twego życia, choć nie wiesz czemu tak się dzieje?
Kolejnego dnia obiecujesz sobie, że od jutra coś z tym zrobię.
A dziś, jeszcze dziś - ten ostatni raz...
Może pojawiają się myśli, że tracisz kontrolę nad tym co robisz i jak się zachowujesz?
.
Czy jest to jeden z poniższych obszarów: INTERNET, GRY komputerowe, LEKI, TYTOŃ, JEDZENIE, PRACA, ZAKUPY, SEKS, HAZARD, KŁAMSTWO, ZŁOŚĆ?
.
Poniżej przedstawiam pytania, które warto samemu sobie zadać i na które warto odpowiedzieć. Są to pytania, które można zadać odnosząc je do przedstawionych wyżej obszarów trudności:
1. Czy czujesz się zaabsorbowany trudnością do tego stopnia, że często rozmyślasz o niej i/lub nie możesz doczekać poświęcenia jej czasu / zażycia?
2. Czy odczuwasz potrzebę zwiększenia ilości (czasu, częstotliwości, dawki), by uzyskać większe (lub takie samo) zadowolenie?
3. Czy były podejmowane wielokrotne, nieudane próby kontrolowania, ograniczania lub zaprzestania ww. aktywności?
4. Czy podczas prób ograniczania lub przerwania ww. aktywności odczuwany był niepokój wewnętrzny, rozkojarzenie, pojawiał się obniżony nastrój albo uczucie rozdrażnienia?
5. Czy zdarza Ci się poświęcać na ww. aktywności więcej czasu niż pierwotnie zaplanowano zaniedbując inne obszary życia?
6. Czy odczuwasz trudności i kłopoty: zdrowotne, rodzinne, zawodowe, prawne bądź społeczne związane z ww. zachowaniami?
.
Jeśli odpowiesz pozytywnie na 3 lub więcej pytań, to moim zdaniem warto zastanowić się nad tym, czy to nie pora zacząć wprowadzać zmiany do swego życia.
Jeśli pozytywna odpowiedź pojawia się przy 2 pytaniach i/lub masz wątpliwości czy odpowiedzieć na pytania tak czując niepokój, może Twą trudnością MOŻE być NADUŻYWANIE. Jest to *przedpokój* uzależnienia. U około 70-80% osób nadużywających w ciągu kilku lat rozwija się uzależnienie.
.
Osoby z syndromem DDA, DDD
Może wychowałaś / wychowywałeś się w domu, w którym któreś z rodziców nadużywało alkoholu, stosowało przemoc. A może był to z zewnątrz wyglądający na spokojny i normalny dom, w którym mało było ciepła, zrozumienie, otwartości. Liczyło się perfekcyjne wykonywanie zadań.
Dziś nie wiesz czemu tak trudno:
- odnaleźć się w kontaktach z innymi ludźmi,
- wyrazić uczucia ,
- stworzyć stabilne i trwałe związki,
- zaakceptować bliskość innych,
- zaakceptować siebie,
- pogodzić się z przeszłością,
- wybaczać sobie i innym.
U wielu osób wychowujących się w ww. warunkach po okresie dorastania pojawiają się różne trudności, które rzutują na dorosłe życie.
.
WSPÓŁUZALEŻNIENIE
Wiele osób żyje w związkach. Może ktoś Tobie bliski zażywa środki psychoaktywne lub w inny, niesubstancjalny a nałogowy sposób (np. alkohol, narkotyki, hazard, internet, seks, itp.) reguluje swe uczucia i w ten sposób destrukcyjnie wpływa na Wasz związek.
Jeśli z tym się spotykasz, nie godzisz się z tym, trudno Ci się odnaleźć, życie staje się dla ciebie coraz trudniejsze - zapraszam do rozmowy.
.
To, jak żyjesz zależy przede wszystkim od Ciebie! Czy chcesz żyć inaczej?
.